Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Litwinowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marcin Litwinowicz. Pokaż wszystkie posty

23 marca 2018

E23 + M88 = M7

Ten wpis nie jest o prospektach, ale został zainspirowany prospektami, a konkretnie jednym prospektem, ale za to jakim.  Otóż było tak. Kilka dni temu zadzwonił do mnie znajomy, a rozmowa wyglądała mniej więcej tak:

3 marca 2018

W POGONI ZA BIAŁYM KRUKIEM

Myślę, że po wielu latach kolekcjonowania czegokolwiek pojęcie tego co unikatowe ewoluuje. Dzięki portalom aukcyjnym aktualnie dostępność starych prospektów jest wielokrotnie większa niż 15, czy 20 lat temu. Za kilka, lub kilkanaście euro, można nabyć od ręki prawie każdy popularny prospekt z lat 70 lub 80 – wystarczy wejść na ebay’a i wpisać odpowiednią frazę w polu wyszukiwania. Obecnie pasjonaci wiedzą co jest na rynku i za ile. Powszechna dostępność prospektów nie ogranicza się tylko do tych najbardziej popularnych i w miarę współczesnych, ale dotyczy także, choć może to niektórych zdziwić, bardzo wielu prospektów,  które bez wątpienia można uznać za kolekcjonerskie. Co to są prospekty kolekcjonerskie, lub nawet szerzej, przedmioty kolekcjonerskie? 

25 kwietnia 2017

NIESAMOWITA AUKCJA KOLEKCJI PROSPEKTÓW STEVE`A HAYESA

W dniu 1 kwietnia br. miała miejsce zupełnie niezwykła aukcja prospektów z kolekcji  Steve’a Hayesa. Pod młotek, w sensie dosłownym, gdyż organizatorem aukcji był profesjonalny dom aukcyjny Nest Egg Auctions, trafiło około 10 tys.  prospektów.  Można powiedzieć, że zbiór ten to dzieło życia Steve’a, zapoczątkowane w latach 40-tych ubiegłego wieku i kontynuowane przez kolejnych 71 lat. Przez ten czas udało mu się zgromadzić ponad 13 tys. broszur. Niebywale unikatowy charakter kolekcji obrazuje nie jej rozmiar, lecz to co w niej było, a mianowicie, nie dziesiątki, a setki prospektów, na widok których każdemu kolekcjonerowi może zakręcić się w głowie. 

22 sierpnia 2016

RYNEK: FERRARI POZA KONKURENCJĄ

Kiedyś już wspominaliśmy na łamach autoArchiwum, że ceny prospektów dzielą się na cztery kategorie: niskie, średnie, wysokie i prospekty Ferrari z lat 40 i 50-tych (TUTAJ).

Trochę tak jak na rynku klasyków – Ferrari gra w innej, można rzec „swojej lidze”. Potwierdzenie tej tezy stanowi zakończona niedawno aukcja unikatowego, wydawanego cyklicznie przez producenta z Maranello, rocznika podsumowującego najważniejsze sukcesy i działalność firmy w danym roku. Broszura dotycząca 1950 roku zmieniała właściciela, za pośrednictwem ebay’a, za kwotę, w przeliczeniu na nasze, ponad 15 tys. zł. Nieźle, biorąc pod uwagę, że dla niewtajemniczonych to tylko 4 kartki starego, pożółkłego papieru.

2 lipca 2016

ŻUBR POLSKI

Prospekty polskich samochodów z okresu, kiedy ich sprzedażą na rynkach zagranicznych zajmował się głównie Motoimport, uchodzą za bardzo poszukiwane. Potwierdzają to stabilnie wysokie ceny, najczęściej w przedziale 100 – 500 zł, wynikające z faktu, że kupującymi są nie tylko kolekcjonerzy starej literatury motoryzacyjnej, ale również pasjonaci polskiej motoryzacji, których w naszym kraju – całe szczęście – nie brakuje. Fajnie jest mieć kawałek historii peerelowskiego automobilizmu w postaci oryginalnego prospektu Syreny czy Warszawy. Wydawać by się mogło, że takie prospekty, analogicznie jak inne stare „papiery” (np. książki, instrukcje obsługi, magazyny ilustrowane), powinny być szeroko dostępne - w sumie większość z nich została wydana w sporym nakładzie (najczęściej kilku tysięcy sztuk). Nic bardziej mylnego. Skuteczne poszukiwanie jakiegokolwiek prospektu Syreny lub Warszawy sprowadza się do cierpliwego „polowania” na allegro lub trudnych negocjacji ze znanymi sobie kolekcjonerami. Jeśli te źródła zawiodą pozostaje próbować szczęścia na zagranicznych portalach aukcyjnych, oczywiście głównie na ebay-u.

26 maja 2016

POLONEZ 2.0D TURBO - POLSKIE AUTO NIE DLA KOWALSKIEGO

„Polonez 2.0D Turbo to nowy pojazd osobowy oferowany przez Fabrykę Samochodów Osobowych FSO. Nowoczesne, o małych oporach aerodynamicznych, pięciodrzwiowe nadwozie typu „Hatch-back” w połączeniu z dwulitrowym, wysokoprężnym z turbodoładowaniem, silnikiem włoskiej firmy VM zapewnia ekonomiczną eksploatację. Wygodna dla pięciu osób jazda oraz bogate wyposażenie, pozwalają na skuteczne konkurowanie z innymi samochodami tej klasy.”. To cytat z prospektu wydanego w 1983 r.

16 kwietnia 2016

AERODYNAMICKÝ VŮZ WIKOV 35 „KAPKA”

Skoda, Jawa, Tatra, Avia, Liaz, Aero, Praga, Velorex, TAZ, to tylko niektóre firmy naszych południowych sąsiadów produkujące niegdyś na masową skale samochody lub motocykle. W tej części Europy, zarówno przed, jak i po II wonie światowej, Czechosłowacja była krajem o najbardziej rozwiniętej kulturze motoryzacyjnej. Doliczyłem się, że w latach 30-tych XX wieku w Czechosłowacji działało ponad 10 firm produkujących samochody osobowe pod własnymi markami. Choć dzięki Skodzie (lub jak kto woli Volkswagenowi) czeski przemysł motoryzacyjny obecnie ma się całkiem nieźle to trudno o nim powiedzieć, że jest różnorodny i ciekawy jak dawniej.

1 kwietnia 2016

RYNEK: PROSPEKTY ALFY ROMEO JUNIOR Z

Alfa Romeo Junior Z (Zagato) produkowana była w latach 1969 – 1975. W tym okresie powstało tylko 1510 egzemplarzy, z tego 1108 z silnikiem o pojemności 1300 cm³ i 402 z silnikiem o pojemności 1600 cm³.  Mechanika auta pochodziła w prostej linii od Alfy Romeo GT Junior, ale cała reszta to coś bardziej szlachetnego.






7 marca 2016

SZYBKIE FORDY: RS200S 1989 LIMITED EDITION

W historii autoArchiwum sporo było wpisów o szybkich Fordach, a także o rajdach, w tym oczywiście o grupie B. Kontynuując tę tematykę, dzisiaj dwa w jednym - i Fordy, i rajdy.  W rajdowym świecie połowa lat 80-tych to eskalacja mocy, prędkości i bezpardonowej rywalizacji. Dla kogoś, kto miał trochę wyobraźni, wiadome było, że grupa B prędzej czy później musi mieć swoje ofiary. Niemniej jednak ogromne zainteresowanie rajdami nakręcało spiralę, powodowało, że sukcesy w rywalizacji sportowej przekładały się wprost na sprzedaż aut i zysk producentów, a przecież w końcu o to głównie chodzi w tej całej zabawie.  

17 lutego 2016

MONTE CARLO HISTORIQUE 2011

Za oknem zima, ale jak nie zima – ani mrozu, ani śniegu, a przez to jakoś tak ponuro. Myślę, że większość z nas, miłośników zabytkowych aut, ma już tego dość. No nic, już niedługo.  Robiąc ostatnio remanent w zdjęciach z ubiegłego roku (a właściwie nie zdjęciach tylko „jotpegach”) w celu wywołania najciekawszych z nich, wpadł mi w oko folder „MCH 2011”, czyli  Monte Carlo Historique 2011. Pomimo, że minęło już ponad 5 lat od tego wydarzenia myślę, że warto podzielić się w sieci tym co udało się wówczas „ustrzelić”. 

10 lutego 2016

BMW 2002 PO BELGIJSKU

Seria 02 to dwudrzwiowe sedany BMW produkowane w latach 1966 – 1977. Pierwszym z nich był model 1602 (1966 – 1975), następnie do produkcji wszedł model 2002 (1968 – 1975), a po nim 1802 (1971 – 1975). Pod koniec produkcji wprowadzono do oferty jeszcze model 1502 (1975 – 1977) będący tańszą alternatywą dla nowego E21. Najwięcej emocji wśród miłośników marki budzi oczywiście model 2002, któremu nie brakowało sportowego charakteru.

2 lutego 2016

PROSPEKTY W CLASSICAUTO

Z nieukrywaną przyjemnością autoArchiwum zachęca do zakupu nowego numeru Classicauto. A w nim obszerny artykuł na temat prospektów i ich kolekcjonowania. Jak to się robiło kiedyś i jak to się robi teraz. Może krok wykonany przez Classicauto zachęci inne magazyny branżowe do bliższego przyjrzenia się temu niezwykle ciekawemu tematowi.

28 stycznia 2016

RYNEK: PROSPEKTY KdF-a

Garbus zanim stał się Garbusem był KdF-em. Skrót ten należy rozszyfrować jako „Kraft durch Freude”, czyli „Siła przez Radość”. Samochód wymyślili hitlerowcy w celu pozyskania środków na sfinansowanie swojej machiny wojennej. Nie zamierzali jednak nigdy zarobić na nim w sposób uczciwy, co to to nie. Chodziło o wyłudzenie pieniędzy z budżetów domowych i przeznaczenie ich na zbrojenia. A jak? Każdy przyszły nabywca miał oszczędzać na tzw. „Karcie oszczędności KdF” tygodniowo po 5 marek a po uzbieraniu 750 marek miał otrzymać samochód i dalej spłacać go do kwoty 990 marek. Ostatecznie przed wojną Niemcy wpłacili na karty oszczędnościowe ponad ćwierć miliarda marek, a samochodu do września 1939 r. nie otrzymał nikt.

10 stycznia 2016

JAK RODEZYJCZYK ZMIENIŁ OBLICZE F1

W roku ubiegłym zlomnik.pl (obecnie poznajemysamochody.pl) odkrył bardzo ciekawą stronę opisującą historię aut użytkowanych niegdyś w Rodezji i krajach ościennych. Zaprezentowane zostały na niej nie samochody tak w ogóle, lecz można rzec, skrócone biografie poszczególnych aut i to jakich - samych Bristoli jest 10, Aston Martinów 18, Jaguarów ileś tam, w tym dwa D-Type http://www.classiccarsinrhodesia.co.za/ Strona ta świetnie obrazuje i potwierdza, że historie samochodów i ludzi z nimi związanych są znacznie ciekawsze od samych aut. 

29 grudnia 2015

SUPELEMENT DO SUPLEMENTU I O PROSPEKTACH W OGÓLE

Do tej pory w polskich magazynach związanych z klasyczną motoryzacją o prospektach pisało się niewiele, a właściwie można powiedzieć wcale. Zawsze mnie zastanawiało, że oto na Allegro prospekty Syren czy Warszaw potrafią chodzić po kilkaset złotych, na ebay’u prospekty Porsche, czy przedwojennych Mercedesów też po kilkaset, ale euro, choć zdarzają się zakończone sukcesem aukcje z czterocyfrowym wynikiem, natomiast w prasie branżowej w tym temacie grobowa cisza. 

21 grudnia 2015

Z GARBUSEM DOOKOŁA ŚWIATA

O Garbusie powiedziano i napisano  chyba niemal już wszystko. Na przełomie wieków auto to dość powszechnie spotykane było na polskich drogach. Jeszcze 5 lat temu wyeksploatowane, najczęściej mocno zmodyfikowane egzemplarze, stanowiły ozdobę licznych parkingów i poboczy. Współcześnie jest to gatunek w zaniku. Egzemplarze, które przetrwały do dzisiaj, to w większości auta w rękach pasjonatów, rzadko używane na co dzień. Kiedyś nie trzeba było być znawcą motoryzacji, żeby rozpoznać Garbusa – każdy wiedział jak ten model wygląda. 


11 grudnia 2015

SPORT I LUKSUS W BRYTYJSKIM WYDANIU

Przeglądając stare fotografie dochodzę do wniosku, że jedno zdjęcie może przemawiać mocniej niż wiele stron tekstu. W odniesieniu do fotografii reportażowej jest to stwierdzenie banalne, ale dość oczywiste  –  takie jest jej zadanie. W przypadku wydawnictw związanych z klasyczną motoryzacją rola dobrej fotografii spychana jest często na drugi plan. Weźmy do ręki niektóre magazyny branżowe, aby stwierdzić, że dla czytelników najistotniejsze są daty, specyfikacje techniczne, porady, czy wreszcie suche fakty, o których nie pamiętamy już w chwilę po przeczytaniu artykułu. Takie podejście wydawcy uzupełniają często zdjęcia mające tyle walorów artystycznych, co te w poradnikach dla majsterkowiczów.

28 listopada 2015

BISCUTER - DREWNIANE AUTO Z HISZPANII

II wojna światowa cofnęła wiele krajów do epoki średniowiecza i to nie tylko w odniesieniu do relacji społecznych. Zniszczenia wojenne, w szczególności miast, brak granic, ustalonego porządku prawnego i instytucji, które czuwałyby nad przestrzeganiem tego porządku, to była rzeczywistość połowy lat 40-tych. Zaraz po wojnie, każdy dzień to była walka, może już nie o życie, ale o w miarę godne życie. Niedobór surowców, artykułów spożywczych, problemy mieszkaniowe, zniszczona infrastruktura przemysłowa, z tym ludzie musieli się zmagać na co dzień.

21 listopada 2015

CO SŁYCHAĆ W FSO (….. 50 LAT TEMU)

W dniu 7 listopada br. na warszawskim Żeraniu odbyła się coroczna impreza/zlot z okazji kolejnej rocznicy rozpoczęcia produkcji w FSO. To bodaj ostatni w sezonie event dla miłośników klasyków. Można spotkać się, pogadać, powspominać i, choć w rzeczywistości niewiele widać,  zobaczyć oczami wyobraźni fabrykę, której już nie ma. A jeszcze niedawno, w końcówce lat 90-tych, produkowano tam ponad 100 tys. aut rocznie.


7 listopada 2015

RYNEK: PROSPEKTY MOTOCTKLI HARLEY- DAVIDSON I INDIAN

Jakiś czas temu prezentowaliśmy na łamach autoArchiwum przykładowe ceny starych prospektów traktorów i innych maszyn rolniczych TUTAJ. Uznaliśmy wówczas, że tak wysoki poziom cen wynika najprawdopodobniej z sentymentów byłych lub obecnych bauerów i farmerów (ewentualnie ich potomków). Dzisiaj w dziale rynek ponownie temat wychodzący poza zainteresowania kolekcjonerskie autorów autoArchiwum – coś dla motocyklistów.