Czasami zadawane mi jest pytanie: dlaczego kolekcjonując prospekty nie specjalizuję się w konkretnej marce czy typie pojazdów. Tak, to prawda kolekcjonuje prospekty wszystkich samochodów, autobusów, ciężarówek czy czołgów z całego świata. Oczywiście jedne bardziej lubię, inne mniej (ale muszą być w kolekcji, by była ona pełna - w końcu taki jest cel projektu autoArchiwum). Są jednak 2 typy prospektów (nie pojazdów), które upodobałem sobie jakoś bardziej: są to prospekty w języku polskim z czasów poprzedniego ustroju oraz prospekty klonów, mniej lub bardziej oficjalnych. I właśnie dziś chciałbym Wam zaproponować taki temat: prospekty samochodów-klonów. Nie ważne czy są to podróbki, licencje czy celowe działania koncernów zwane badge-engineering. Ot takie luźne podejście do tematu (w tym miejscu i Was - Drodzy Czytelnicy - proszę byście nie traktowali tematu zbyt serio). Ciekawe czy pomysł Wam się spodoba...


