Czasem pytacie mnie w swoich emailach: co robię z podwójnymi prospektami? Nie jest to żadna tajemnica. Tak, oprócz kolekcji mam prospekty, które się powtarzają. Pochodzą one z salonów, czasem producenci (importerzy) prześlą już taki sam jak mam, a czasem i od Was drodzy Czytelnicy dostanę dublety. Każdy z nich wpisany jest później na specjalną listę. Następnie oferuję go w ramach wymiany na inne prospekty czy sprzedaję, by pozyskane pieniądze przeznaczyć na zakup nowych pozycji do kolekcji. Dzięki temu kolekcja autoArchiwum wzbogaca się o wiele interesujących egzemplarzy, czasem oferowanych tylko raz (czyli okazją której nie wolno przepuścić). Choć ostatnio zdobyłem zaledwie 3 salonowe nowości, to do kolekcji trafiło wiele archiwalnych unikatów. Prezentację zaś zakończą nowości... militarne!


