Moi Drodzy! W końcu nadeszła ta chwila, zapowiadana kilkukrotnie od pewnego czasu. Obecnie nie jestem już w stanie poświęcać Czytelni tyle czasu ile mogłem do tej pory. W związku z tym ogłaszam przerwę od moich wpisów. Oczywiście jeśli tylko zechce mój niezastąpiony współpracownik Marcin Litwinowicz - teksty jego autorstwa będą się pojawiać. Tak więc zaglądajcie tu od czasu do czasu. Nie oznacza to jednak, że kolekcja pójdzie w odstawkę. Co to to nie! Na tym polu jestem i będę aktywny tak bardzo jak tylko się da. Rzutem na taśmę przygotowałem dla Was krótką prezentację tego co przybyło do kolekcji w przeciągu ostatnich 2 tygodni.


