W okresie międzywojennym polska motoryzacja pozostawała daleko w tyle na tle innych państw europejskich. Pierwsze lata po odzyskaniu niepodległości to czas, kiedy Państwo Polskie dopiero się formowało i opanowanie wszystkich gałęzi gospodarki wymagało czasu oraz ciężkiej pracy. W rozwoju polskiego automobilizmu nie pomagała również słaba sieć dróg. Nie oznacza to, że Polska była pustynią na motoryzacyjnej mapie Europy. W kolejnych latach "międzywojnia" montowano Chevrolety, Buicki oraz produkowano CWS i Polskie Fiaty. Jednak pożoga wojenna zniszczyła ówczesny dorobek, a większość terytorium naszego kraju trafiło w ręce ZSRR. Mimo to do naszych czasów przetrwały prospekty z tamtych lat. Prospekty, które gdyby potrafiły mówić, opowiedziałyby niejedną mrożącą krew w żyłach historię. Dziś zaprezentuję Wam kilka unikatów, które przetrwały zawieruchę wojenną, szczęśliwie znalazły się po naszej stronie wschodniej granicy, a w ciężkich czasach komunistycznych przeleżały głęboko w szufladzie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lilpop Rau i Loewenstein. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lilpop Rau i Loewenstein. Pokaż wszystkie posty
15 lutego 2015
4 maja 2014
PROSPEKTY I HISTORIA
Prospekty samochodowe to nieocenione źródło wiedzy motoryzacyjnej. Ich przewaga nad książkami pisanymi po latach jest taka, że nie ma autora, który pisząc coś sobie przypomina (lepiej lub gorzej), coś interpretuje bądź czerpie wiedzę z niepewnych źródeł. Wydawane są za "życia" danego modelu, dzięki czemu w ogromnej większości przypadków można się nimi posiłkować np. odbudowując zabytkowy samochód gdzie bardzo ważny jest odpowiedni dobór wyposażenia dla danego rocznika i konkretnej wersji. Jednak prospekty mimowolnie stały się także nośnikiem wiedzy o wielu historycznych wydarzeniach, także tych, które zmieniły historię świata. Przyjrzyjmy się kilku prospektom, które opowiadają coś więcej, aniżeli tylko dane techniczne prezentowanego pojazdu.
Subskrybuj:
Posty (Atom)


