Jejku, ale te ostatnie 2 tygodnie było "dziwne". Nowości w Archiwum miało być co najwyżej tyle co kot napłakał, tymczasem dzięki różnym zbiegom okoliczności do kolekcji trafiło 220 różnych prospektów! Oczywiście niemała w tym zasługa innych kolekcjonerów, z którymi miałem okazję się wymienić, czy podarunki od Macieja i Pawła, którym jeszcze długo nie będę w stanie zadośćuczynić. Najnowsze wydania to zaś efekt 3 wycieczek po okolicznych salonach w Katowicach i Bielsku-Białej. Nie przedłużam zatem wstępu i już teraz zachęcam obejrzenia przygotowanej dziś prezentacji Nowości w Archiwum.