Dziś zamiast wstępu zadam wam pytanie: Czy lubicie się wymieniać? Czy w ogóle praktykujecie taką formę wzbogacania swoich kolekcji? Swoimi doświadczeniami możecie podzielić się w komentarzach. Już kiedyś pisałem o wymianach i jak wiecie osobiście bardzo doceniam ten rodzaj transakcji. Oprócz wzbogacania kolekcji zacieśniają się relacje między kolekcjonerami, zdobywa się zaufanie w środowisku i co ważne szeroka sieć kontaktów pozwala na uformowanie się i w efekcie skrystalizowanie grupy kolekcjonerów literatury samochodowej, co później sprzyja postrzeganiu nas jako kolekcjonerów, a nie zbieraczy. Jakie to ważne, tłumaczyć wam nie muszę.
Prospekty jakie w ostatnim czasie trafiły do kolekcji autoArchiwum pochodzą zarówno z wymian jak i z zakupów. A część prosto z salonów i od producentów. I od tej części zacznę dzisiejszą prezentację.


