Włosi od wielu dekad próbują podbić amerykański rynek. Czasem szło im lepiej czasem gorzej. Rayton-Fissore swój model Magnum oferował w bardzo luksusowej specyfikacji, jednocześnie zmieniając jej nazwę na bardziej włoską - La Forza. Fiat oferował całą swoją gamę modelową z malutką 500 włącznie. Była tak malutka, że nie spełniała przepisów określających minimalne rozstawienie reflektorów. W rezultacie powstała 500 o aparycji żaby. Przyznacie, że zderzaki 5 miles nie były najgorszą rzeczą jaką modlą spotkać europejskie modele za Wielką Wodą



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz