11 marca 2018

PRZEDPRODUKCYJNY PROTOTYP, CZYLI NUMER 000000

Stare "Motory" są nieocenionym źródłem informacji i ciekawostek motoryzacyjnych. Zawsze przed kolejnym wpisem dla Autoarchiwum szukam w nich związanych z tematem artykułów, przy okazji znajdując także niezwiązane. Bohaterem miał być pewien uroczy francuski samochodzik, ale właśnie niezwiązane z tematem zdjęcie spowodowało zmianę planów.






Związki Fiata z Polską sięgają 1920 roku, kiedy kontrakt z przedstawicielem włoskiej firmy Hermanem Meyerem spowodował zawiązanie spółki Polski Fiat. 10 stycznia 1921 roku położono kamień węgielny pod budowę pierwszej polskiej fabryki samochodów, ale trudności ekonomiczne młodej II Rzeczypospolitej spowodowały, że zamiast fabryki powstał warsztat serwisujący Fiaty sprowadzane z Włoch.

Drugie podejście do współpracy nastąpiło dziesięć lat później. 21 września 1931 roku podpisano umowę, na mocy której w Polsce miały być produkowane osobowe Fiaty 508 oraz samochody ciężarowe. Mimo początkowych trudności 6 sierpnia 1932 roku z taśmy montażowej warszawskiego zakładu Państwowych Zakładów Inżynieryjnych zjechał pierwszy Polski Fiat. Produkcję przerwał dopiero wybuch II wojny światowej.
Kolejny rozdział współpracy mógł się rozpocząć wkrótce po zakończeniu działań wojennych. Kontrakt o współpracy technicznej podpisany 14 kwietnia 1948 roku zakładał budowę nowej fabryki i rozpoczęcie produkcji Fiata 1100. Interwencja ze wschodu doprowadziła jednak do zerwania umowy a z zaprojektowanych we Włoszech zakładów na Żeraniu zaczęły wyjeżdżać Warszawy M-20.

Mimo szeregu modernizacji Warszawa szybko się starzała. Na uruchomienie produkcji opracowywanych prototypów brakowało możliwości technologicznych, powrócił więc temat zakupu licencji. Jednak stojący na czele rządu Władysław Gomułka nie popierał indywidualnej motoryzacji. W końcu jednak inżynierom z FSO udało się przekonać decydentów do rozmów z Włochami. Szczęśliwie przykład dał Związek Radziecki prowadząc rozmowy dotyczące zakupu licencji właśnie z koncernem z Turynu. Mimo to polskie negocjacje były prowadzone niemal w tajemnicy. Umowę podpisano 22 grudnia 1965 roku, ale pierwsza informacja w Motorze pojawiła się dopiero rok później. Było to już po podpisaniu aneksu do umowy, która wcześniej zakładała produkcję przestarzałego Fiata 1300/1500. Ostatecznie licencja przewidywała produkcję hybrydy stworzonej specjalnie dla Polski, opartej na płycie podłogowej i podzespołach starego modelu, ale z nowoczesnym nadwoziem opartym o najnowszy model Fiata, tzn. 125.

Motor 45/1966


Motor 10/1967


Motor 19/1967


Motor 25/1967


Produkcja Fiata 125 we Włoszech ruszyła 22 kwietnia 1967 roku. Za oficjalną datę rozpoczęcia produkcji Polskiego Fiata 125p uznaje się 28 listopada. Samochody powstawały wg tzw. standardu 1, czyli z wyłącznie włoskich części. Niewykluczone, że pierwsza setka przyjechała z Włoch już zmontowana, a faktyczny montaż ruszył dopiero w styczniu 1968 roku. Wtedy też wydrukowano pierwsze prospekty Polskiego Fiata 125p.

Egzemplarz pokazany w pierwszym prospekcie to prototyp. Dach z modelu 124 nie ma wlotów powietrza na tylnych słupkach, klosze kierunkowskazów są białe, nie ma też znaczka "licencja Fiat". Wydany w 35 tysiącach egzemplarzy prospekt jest dość łatwy do zdobycia, trudno jednak o dobry stan - został wydrukowany na gazetowym papierze.






Właśnie ten prototyp jest bohaterem dzisiejszego wpisu. Jedno ze zdjęć trafiło do kolejnego prospektu w języku polskim.





Następny prospekt jest już "międzynarodowy". Przez różnice konstrukcyjne Polski Fiat nie był bezpośrednim rywalem włoskiego odpowiednika, więc zapisy licencyjne pozwalały na jego sprzedaż także za zachodnią kurtyną.






Sesja zdjęciowa prototypu była tak udana, że pojawił się w kolejnym prospekcie, obok egzemplarzy produkcyjnych.










Gdzie jeszcze możemy znaleźć tytułowy prototyp? Np. na okładce przeglądu oferty Polmo i w zachodnich katalogach.


zachodnioniemiecki katalog Auto modelle 1970-71


W katalogu Automobil Revue Polski Fiat ma tablicę rejestracyjną i seryjne klosze kierunkowskazów.

Automobil Revue 1968


Zdjęcia prototypu pojawiły się także w Motorze, m.in. dwukrotnie na okładce. Na zdjęciach podkolorowano klosze kierunkowskazów.

Motor 17/1968 (fot. Jerzy Proppe)

Motor 23/1968 (fot. Jerzy Proppe)

Motor 15/1968


A to artykuł, który stał się dla mnie impulsem do wpisu. Relacja z wyprawy Polskim Fiatem do Paryża, zilustrowana fotomontażem z prototypem na tle wieży Eiffla. Ciekawe, czy autor rzeczywiście tam dojechał, czy po prostu zapomniał o aparacie fotograficznym.

Motor 49/1969

To wszystkie zdjęcia tego prototypu, które są w moim archiwum. Może Czytelnicy trafili na inne?

Autorem artykułu jest fogarty. Dziękuję!




6 komentarzy:

  1. Się uśmieję jak kiedyś jakiś mirek miszcz spawarki wyrzeźbi zmotę i będzie wołał zyliony za cudownie odnaleziony prototyp.

    OdpowiedzUsuń
  2. To auto to prawdziwy klasyk :D Bez dwóch zdań :D

    OdpowiedzUsuń
  3. uważam że takie żenujace komentarze jak powyżej administrator powinien usuwać

    OdpowiedzUsuń
  4. Póki nikt nikogo nie obraża ani nie używa wulgaryzmów to szanujemy wolność słowa

    OdpowiedzUsuń
  5. Tylko wolność słowa to jedno a SPAM to drugie. Pan od chwilówek niech reklamuje swoje wątpliwe usługi gdzie indziej a z inteligentnych czytelników tego bloga niech nie robi kretynów.

    OdpowiedzUsuń